Byłaś z Zaynem już od roku, dziś jest pierwszy dzień wakacji, które zamierzasz spędzić w górach pod namiotami u boku swojego chłopaka i waszych wspólnych przyjaciół: Niall, Harry, Liam, Louis czyli członkowie One Direction :) Pogoda wam dopisywałą, bawiliście się świetnie, graliście w lotki, zbieraliście jagody, paliliście wspólne ogniska na których Niall grywał na swojej gitarze. Jednak zauważasz, że Zayn zachowuje się dziwnie, nie wiesz o co mu chodzi, postanawiasz się tego dowiedzieć. Gdy Zayn poszedł do swojego namiotu podeszłaś do czwórki chłopaków i zapytałaś o jego zachowanie, jednak oni nie chcieli ci nic powiedzieć. Martwiłaś się o swojego ukochanego, wieczorem, gdy poszliście na wspólny spacer przy świetle księżyca chłopak milczał, zauważyłaś, że Zayn już nie pali. Byłaś zadowolona, że ciągłe twoje kazania poskutkowały, jednak budziło to w tobie podejrzenia. Chłopak wyjął pierścionek z brylantem z bluzy, klęknął na kolano i powiedział: [T.I] zostaniesz panią Malik? Kocham cię kotku nad życie, myślę o tobie całą noc i cały dzień. Na co ty odrzekłaś : Tak ! Chce spędzić z tobą resztę mojego życia! Chłopcy pogratulowali wam, kłócili się kto będzie światkiem na waszym ślubie. Jednak wciąż w głowie miałaś jedną myśl: czemu Zayn zachowuje się tak dziwnie!?... Gdy czarno włosy chłopak zbliżył się do ciebie i chciał cię pocałować odsunęłaś się od niego, byłaś przekonana, że z tobą jest coś nie tak.Zaczęłaś zadawać mnóstwo różnych pytań, na myśl przychodziła ci tylko zdrada! Jednak chłopak zaczął się wzbraniać, przyznał się do tego. Usprawiedliwiał się, ze za dużo się napił.http://www.youtube.com/watch?v=r3w6iUMS7LQ&ob=av2e
Do twoich oczu napłynęły łzy, odrzekłaś tylko :
Pierwsze mi się oświadczasz a teraz to! Jesteś już skończony! Nie na widzę cię!"
i pobiegłaś w stronę pola campingowego. Zayn przepraszał cię, jednak ty nie chciałaś już go słyszeć, poprosiłaś chłopaków by go przyjęli do swoich namiotów, chciałaś być sama. Harry przyszedł do ciebie i cię pocieszał, dodawał ci wiele otuchy. Rano, gdy wszyscy już wstali zauważyli, że cie nigdzie nie ma. Zayn był przekonany, żę odjechałaś poprosił resztę chłopców żeby mu pomogli cię odnaleźć. W tym czasie ty siedziałaś na kamieniu i ocierałaś łzy bluzą Nialla którą ci pożyczył tamtego wieczoru. Znalazł cię Liam, nalegał abyś z nimi wróciła, ty jednak chciałaś znaleźć się jak najdalej od nich! Miałaś tego wszystkiego dość. W głowie miałaś myśli samobójcze, niedaleko była skarpa, rozpędziłaś się i skoczyłaś z niej! Liam nie zdążył cię złapać, było już za późno leżałaś bez ruchu, czułaś jak robi ci się coraz zimniej, widziałaś tunel a w nim światełko. Na szczeście Liam zdążył powiadomić pogotowie, przyjechali w samą porę.W szpitalu, gdy otworzyłaś oczy zobaczyłaś piątkę chłopaków, którzy czuwali nad tobą całą noc. Miałaś dość widoku Zayna, chciałaś aby wyszedł jednak poprosił chłopców, żeby wyszli na chwile. Usiadł obok ciebie, chwycił cię za rękę i powiedział z załzawionymi oczyma:
- "Chciałem ci to już dawno powiedzieć, nie palę już, ponieważ.... jestem .. cięzko chory! Mam raka płuc, chcę spędzić te ostanie chwile tylko z tobą, kocham cię i nigdy nie odpuszczę!
Louis, jak to Louis podsłuchiwał, dowiedział się, że jedne z nich jest cięzko chory! Wszyscy byli załamani a jednocześnie źli dlaczego im tego nie powiedział. Zaynowi zrobiło się słabo, Harry pobiegł po lekarza! Położyli go obok twojego łóżka. Obydwoje leżeliście w szpitalu. Mieliście dużo czasu na wyjaśnienie sobie wszystkiego. Zayn czuł, że jest z nim coraz gorzej wydusił z siebie ostatki słów:
- wybaczasz mi.?! Kocham cię! wiedz o tym! Nawet jeśli mnie tu zabraknie będę zawsze w twoim sercu i myślach! Liczę na to, że tam na górze sie spotakamy i wtedy już wiecznie będziemy razem.
Serce mu przestało bić ty na ten widok wybuchłaś płaczem, po czym czułaś jak krew napływa ci do mózgu, miałaś zawal. Umarliscie oboje trzymając się za ręce, wybaczyłas mu. Gdy Niall, Liam, Louis i Harry dowiedzieli się o tej wiadomości zostali załamania! Ich zespół o mało co się nie rozpadł! Tearz ty i Zayn cieszycie się sobą już na wieki! Z góry spoglądacie na chłopców! <3

łoo!!! Ja ryczę Masakra Kocham !!!!
OdpowiedzUsuńjak to pisałam to też płakałam !:(
Usuń